• Tomasz Gruza

Najczęstsze zarzuty banków w sprawach frankowych i czy ich się bać? Część pierwsza – potrącenie

Bardzo często klienci przychodzący po poradę w sprawach frankowych mają obawy, że banki powszechnie straszą „odwetem”, że bank jest potężniejszy i ma do dyspozycji sztab prawników. Tak to prawda, ale w takim razie czemu już wiele spraw wygraliśmy? Tym razem omówię najczęstsze zarzuty banków podnoszone w odpowiedziach na pozwy, a są to potrącenie roszczeń, przedawnienie oraz zwrot za korzystanie z kapitału. Wszystkie te wątpliwości dotyczące podnoszonych przez banki zarzutów omówię pojedynczo w trzech artykułach. Dziś zajmiemy się potrąceniem. Odnosząc się do zarzutu potrącenia, to zgodnie z art. 498 § 1 Kodeksu cywilnego, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne (w sprawach frankowych, gdy umowa o kredyt nie została wypowiedziana przez żadną ze stron zawsze są nie wymagalne) i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. W wyroku z dnia 12 października 2005 r. o sygn. III CK 90/2005 Sąd Najwyższy wskazał, iż "chociaż z treści art. 498 k.c. można by wnosić, że przesłankę wymagalności odnosi się do obu wierzytelności, to powszechnie przyjmuje się, że tylko wierzytelność potrącającego, czyli strony aktywnej, powinna być wymagalna. Ograniczenie warunku wymagalności tylko do wierzytelności strony aktywnej znajduje uzasadnienie w samej konstrukcji potrącenia. Potrącenie jest bowiem równoznaczne z przymusowym zaspokojeniem wierzytelności przysługującej osobie, która składa oświadczenie woli, a egzekucja wierzytelności niewymagalnej nie może być prowadzona. Dokonując potrącenia strona płaci równocześnie swój dług, a skoro według art. 457 k.c. termin spełnienia świadczenia w razie wątpliwości poczytuje się za zastrzeżony na korzyść dłużnika, to co do zasady nie ma przeszkód, by zobowiązany spłacił dług przed terminem. Dlatego potrącenie z wierzytelnością jeszcze niewymagalną jest dopuszczalne, wystarczy by wobec potrącającego istniała oraz by świadczenie mogło być spełnione. Dłużnik nie może więc sprzeciwić się ściągnięciu wymagalnego długu powołując się na to, że jego wierzytelność wzajemna wobec wierzyciela egzekwującego jest jeszcze niewymagalna". Należy jednakże mieć na względzie, iż art. 498 § 1 Kodeksu cywilnego określa możliwość potrącenia ustawowego, któremu druga strona. Opisany wyjątek dotyczący możliwości potrącenia wierzytelności niewymagalnej nie może jednak mieć zastosowania w sprawie frankowej, albowiem wzajemne wierzytelności obu stron sporu w trakcie procesu i przed prawomocnym wyrokiem pozostają niewymagalne. Należy też w tym kontekście wskazać, że ocena oświadczenia woli w tym przypadku oświadczenia o potrąceniu musi być oceniana na chwilę kiedy skutecznie zostało złożone, czyli nie można złożyć w sprawie frankowej oświadczenia o potrąceniu w treści odpowiedzi na pozew ze skutecznością na etapie wyroku.